Cierpienie, choroba i ubóstwo to NIE Boży plan dla ciebie!

choroby to nie Boży plan dla ciebie.

 

Odkryłem, że prawie wszyscy członkowie chrześcijańskich społeczności we wszystkich państwach, zostali przekonani, że choroba i ubóstwo może być zamaskowanym Bożym błogosławieństwem, które ma nauczyć ich pokory i cierpliwości. Chrześcijanie ci zostali, przekonani, że w chorobie i biedzie jest jakiś Boży cel i dlatego nie powinni jej się przeciwstawiać, raczej powinna ona być zaakceptowana i pokornie znoszona w cierpliwości, na Bożą chwałę.
Również niewielu z nich potrafi zacytować choć jeden fragment z Pisma Świętego, który obiecuje fizyczne uzdrowienie i błogosławieństwo.
Nonsensem jest wiara w to, że całe bogactwo, jakie Bóg stworzył na Ziemi, zostało przeznaczone dla NIEwierzących. Stwórca przeznaczył je dla nas, abyśmy mogli się nimi cieszyć i korzystać zgodnie z Jego planem miłości.

Bóg chce abyś zdał sobie sprawę, że nie ma nic złego w pragnieniu postępu, lepszego życia. Urodziłeś się po to aby cieszyć się tym co najlepsze w życiu.

Pseudo chrześcijanie będą tu zaraz cytować swoje ulubione, wyrwane z kontekstu cytaty, typu: "prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty wejdzie do Królestwa Niebieskiego".Wprawdzie chodziło w nim o potępienie chciwości i zachłanności, to jednak stereotyp złego bogacza i uczciwego nędzarza wciąż funkcjonuje! Nie wiedzą o tym, że Jezusowi chodzi o właściwą postawę do pieniędzy, by nie mieć miłości do pieniędzy i aby człowiek nie chlubił się tym, że swoim bogactwem może sobie wykupić zbawienie.
Pieniądze nie są grzeszne. To miłość do pieniędzy jest korzeniem wszelkiego zła.
Bogactwo i dostatek są darem od Boga, ale nie mamy pokładać ufności w bogactwach.

Czy wiesz, że w samym Nowym Testamencie jest 200 razy mowa o modlitwie, i aż 2000 o finansach, tak dwa tysiące! To daje do myślenia. Czy pieniądze są ważniejsze od modlitwy? Zapewne Nie. Ale pokazuje to jak ogromny nacisk Bóg kładzie na obfitość w naszym życiu. Wiedział, że jego dzieci będą miały z tym problem, wiedział, że diabeł będzie robił wszystko aby kraść i oszukiwać.
Powiedzmy sobie jasno choroby, cierpienie, ubóstwo nie są niczym dobrym i NA PEWNO nie pochodzą od Boga!

Chrystus w cale nie był nędzarzem i biedakiem! Gdy tylko się urodził przyszło do niego trzech królów a jak wiadomo królowie nie byli biedni i jak wiadomo przynieśli dla Niego same kosztowne rzeczy jeden z nich złoto. Amerykańscy uczeni przez 2 lata badali ten temat obliczyli, że karawana która szła z królami liczyła od 35 do 50 tysięcy ludzi. Obliczyli, że dary które wręczyli Jezusowi na dzisiejsze były warte 400 milionów dolarów!. Jak sam widzisz Jezus na samym starcie był bogaty, zapewne miał więcej niż ty. Ale On nie przyszedł się tu wzbogacać miał inny plan do wypełnienia od Ojca. Wypełnił swój plan, byś mógł być zbawiony za darmo i byś mógł żyć w zdrowiu i dostatku.

Albowiem znacie laskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, że będąc bogatym, stał się dla was ubogim, abyście ubóstwem jego ubogaceni zostali. 2 Kor. 8:9